Nie chce mi się pisać o powyborczej rzeczywistości w Polsce. Ręce opadają, gdy czyta się, jak to Razem zarżnęła lewicę, jak to nastąpi w kraju niemal nazizm, odbędą się kryształowe noce, a Liroy jest do dupy po nie wie kto jest marszałkiem Sejmu, czy powyborczy bluzg Stonogi.

Wynik wyborów byłby inny, gdyby politycy umieli z nami rozmawiać. Gdyby umieli kształtować w nas postawy sprawiające, że będziemy tworzyć współny organizm. Mimo różnic. Że będziemy potrafili współżyć z sobą i doskonalić się.

Niestety nauczyli nas pyskowania, konfliktu, roszczeniowych postaw i agresji tam, gdzie wystarczy spokojna rozmowa i przyznanie się do błędu. Dało to efekt w postaci społeczeństwa umysłowo leniwego.

Będziemy z tym żyć. Długo, oj długo, bo prawda jest taka, że światopoglądowo nasz parlament jest jednorodny. Niezdolny do patrzenia na problem z innego punktu widzenia. Nie wspominam tu o empatii, bo nasi politycy nie są do tego zdolni.

Bez problemu potrafię sobie wyobrazić sejmowy konkurs nienawiści, który miałby miejsce w sali plenarnej. Gdzie tuż po sobie przemawiają Macierewicz, Kukiz, Pawłowicz. Nie, Liroy nie, bo miałem krótką przyjemność rozmowy z tym człowiekiem i wiem, że wbrew oczekiwaniom mediów ten człowiek jest bardzo rzeczowy, logiczny i najzwyczajniej na świecie przyjazny ludziom. A że forma taka, a nie inna? Proszę wsłuchać się w teksty, które rapuje. Wtedy sami zobaczycie, że ten człowiek od lat zna duszę człowieka żyjącego z boku, bezradnie szukającego pomocy.

Czym będzie polska scena polityczna bez lewicy? Nawet nie tej skrajnej. Będzie zdziwaczałym cyrkiem licytujących się wariatów, którym nie pozwolilibyśmy na codzień prowadzić samochodu. Ale pozwoliliśmy im prowadzić nasze państwo.

Nie ma co zrzucać winy na tych, którzy nie głosowali. To też przywilej demokracji. To też jakiś głos protestu.
PiS wygrał i musimy ponosić tego konsekwencje. Złe, czy dobre – trudno.

W każdym razie spodziewajmy się ekonomicznego rozsądku na miarę współczesności oraz wojny w sferze ideologicznej.

Tylko tyle i aż tyle.

Przemo Saracen

Skomentuj używając swojego konta na Disqus, Facebooku, G+ lub korzystając z tradycyjnego systemu komentarzy

Zostaw komentarz, dziękujemy :-)


Fatal error: Cannot redeclare td_comment() (previously declared in /home/przemosa/domains/mojcodziennik.pl/public_html/wp-content/themes/Newspaper/comments.php:111) in /home/przemosa/domains/mojcodziennik.pl/public_html/wp-content/plugins/td-composer/legacy/common/wp_booster/comments.php on line 194