reklama na szczycie wpisu

Czasami od muzyki wymagamy więcej. Więcej, niż beztroskiego wypełniania wolnego czasu. Są chwile, gdy chcemy, by muzycy spróbowali objaśnić nam świat. Choć trochę. Chcemy zobaczyć drogowskaz, który pomoże nam orientować się w dzisiejszym nieprzewidywalnym świecie. Co robić, by zachować godność? Jak nie stracić człowieczeństwa? Jak uchronić wrażliwość? I czy warto bronić honoru, gdy odwaga tanieje? Sweet Noise próbuje odpowiedzieć na te pytania.

Ostra, metalowa muzyka z elementami elektroniki podkreśla siłę przekazu.
“Czas Ludzi Cienia” jest albumem, który staje w obronie ludzi zagubionych. Ludzi, o których zapomniało państwo- System. Ludzi, którzy stracili wiarę i nadzieję. Ludzi, którzy pogubili się w świecie, gdzie dobro jest słabością, a bezczelność i agresja normą.

Wokalista, Piotr Mohammed jest jednym z nas: pełen lęków, czasami bezradny, ale wie, że aby zwalczyć swój strach musi się z nim zmierzyć. Zresztą, w jednym z utworów mówi jasno: “Milczenie jest zgodą, więc koniec milczenia, wychodzę sam z ukrycia i z cienia.”

Dzięki Sweet Noise poznajemy siebie, dochodzimy do nieodkrytych zakamarków swej duszy. Nawet nie wiemy jak bardzo nas właśnie dotyczą utwory prezentowane na płycie. Co ciekawe, dzięki Sweet Noise stajemy się odważniejsi. Poznaliśmy siebie, a więc możemy żyć. Wstajemy, by mieć odwagę bycia sobą bez utraty swoich wartości. “Czas Ludzi Cienia” jest płytą, która oddaje duchową sytuację Polaków przełomu wieków i czasu transformacji. Jednak czy tylko Polaków? System jest wszędzie…

Przemek  Saracen

Skomentuj

Dodaj komentarz