Jarek był jednym z pierwszych Polaków, których poznałem w Norwegii. W sensie fajnych, pozytywnych Polaków. Jarek pracuje w najlepszych hotelu Trondheim: Clarion i jest kucharzem. Gotował między innymi dla naszego Nergala, który darzony jest tutaj wielkim szacunkiem. Ale też nie o tym eks kochanku Dody tutaj mowa.

Jarek karmi.

A jak karmi, zobaczcie na jego fotorelacji ze świątecznego bufetu, który wraz ze swoimi współpracownikami przyrządził dla gości przepięknego Clarionu.

Foto: Jarek Woszczyński

Skomentuj

Zostaw komentarz, dziękujemy :-)