reklama na szczycie wpisu

Och, to było piękne! Kubica rozpieprzył się w jakimś sturzędnym wyścigu, w wyniku czego odszedł z ukochanej Formuły 1 na rzecz jakichś wyścigów po wertepach, choć może to ważniejsze od F1 – nie znam się.

Kiedy nasz bohater trafił do szpitala, tuż za nim podążyły stada dziennikarzy. Nie mogło oczywiście zabraknąć TVN24, bo jak wiadomo „cała prawda całą dobę” – jak reklamuje się ta stacja.

Hm… Nie znam innej polskiej stacji, która została usunięta z terenu szpitala ze względu na podawane nieprawdziwe informacje nt. stanu zdrowia Kubicy i jakości lekarskiej nad nim.

 

Skomentuj

Jeśli spodobał Ci się materiał, zostaw komentarz, proszę :)