sobota, Wrzesień 23, 2017
Start > BLOG > Wariat! Wjechał rowerem na Kjeragbolten!

Wariat! Wjechał rowerem na Kjeragbolten!

Przeczytaliście nagłówek i pewnie pomyśleliście plaskając się w czoło: „Czizus, co za clickbait!” No nie do końca.

Wielokrotny mistrz świata rowerowego trialu oraz, ikona światowego sportu ekstremalnego Kenny Belaey pochodzi z Belgii i przyjechał do Norwegii, by zdobyć Kjeragbolten.

Uzależniony od adrenaliny sportowiec, który łyknął rowerowego bakcyla w wieku 9 lat stawia sobie za cel nie tylko bawienie publiczności, ale zdobycie najtrudniejszych tras i miejsc na świecie.

Tym razem na celowniku słynnego Belga znalazł się nie mniej słynny Kjeragbolten. Jak oczywiście wszyscy wiemy 😉 ten słynny kamień „ściśnięty” dwiema ścianami znajduje się na wysokości przeszło 980 metrów nad poziomem morza. Oczywiście wszyscy wiemy, że pod kamieniem znajduje się prawie kilometrowa przepaść, a mimo to tysiące turystów decyduje się wejść na kamień i strzelić sobie pamiątkową fotkę.

Jednym z takich śmiałków był właśnie Kenny, który w swoim stylu chciał znaleźć się na Kjeragbolten:

Norweski fotograf Emil Sollie, który miał za zadanie uwiecznić wyczyn Belaey`a początkowo traktował całe to przedsięwzięcie jako żart, w końcu każdy kto był w tym miejscu zdaje sobie sprawę z poziomu trudności zdobycia Kjeraga. Rowerzysta dokonał dwóch zeskoków na kamień, co Sollie uwiecznił, a my pozwoliliśmy sobie za nim pokazać.

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, a sportowiec zapowiada, że na pewno tu wróci.

Nie dziwimy się i stawiamy koronki przeciw orzechom, że stanie się to wtedy, gdy Szerpowie ukończą budowę wejścia na Kjerag. Coś nam się zdaje, że Belaey zdecyduje się pokonać cały szlak rowerem. Oby tylko nie trafił go szlag 😉

A póki co apelujemy: nigdy, przenigdy nie próbujcie takich rzeczy w domu 😀

[red]

Dodaj komentarz